Pierwszy z czterech projektów dopuszczonych do głosowania dotyczy budynku przy głównej bramie stadionu przy pl. Sportowym. Obiekt na działce 880/3 od jakiegoś czasu stoi pusty z powodu złego stanu technicznego.
Za projektem stoją Arkadiusz Hołubiec i Jacek Nowakowski.
Pomysł jest prosty: wyremontować budynek i otworzyć w nim ogólnodostępny klub darta, czyli miejsce do gry, treningów, spotkań i turniejów. Wejście miałoby być możliwe w określonych godzinach, z nadzorem lub systemem kontroli dostępu.
Koszt remontu i wyposażenia oszacowano na 150 000 zł. W tej kwocie mieszczą się remont stolarki, instalacji, podłóg, ścian i sanitariatów, a także zakup oświetlenia stanowisk, tarcz do darta, systemu kontroli dostępu i podstawowego wyposażenia.
Do tego dochodzą koszty utrzymania: 30 000 zł rocznie na media, konserwację i sprzątanie. To 20 procent wartości całego zadania, co roku.
Wnioskodawcy szacują, że z miejsca korzystałoby od 500 do 1500 osób rocznie. Do wniosku dołączono listę poparcia z 19 podpisami, mapę lokalizacyjną, zdjęcia obecnego stanu budynku i wizualizacje.
Zamiast zostawiać pustostan samemu sobie, projekt daje mu konkretne przeznaczenie.
Pytanie do głosujących jest jednak szersze niż sympatia do darta. Czy 150 000 zł na start i 30 000 zł rocznie z budżetu gminy to wydatek, który ma sens?